Wizualizacja skrzyżowania DK79 z Główną i Polną w Żabieńcu

Od lat walczymy o poprawę sytuacji komunikacyjnej w Żabieńcu. Spotkania z GDDKIA, Policją, Radnymi małymi kroczkami przybliżają nas do celu, czyli przebudowania skrzyżowania, choć nikt w to nie wierzy.

Koncepcja Powiat z 2016

Po nagłośnieniu sytuacji w mediach społecznościowych, spotkaniu w 2015 roku oraz wrzuceniu kilku filmów z aktualnej sytuacji w Żabieńcu, które obejrzało kilka tysięcy ludzi pojawiła się oczekiwana koncepcja ze strony Powiatu. Mam nadzieję że na koncepcji się nie skończy, choć koncepcja to podobnie jak rewitalizacja to bardzo modne ostatnio słowa. O tym, że sytuacja wyjazdu powinna być rozwiązana już w trakcie budowy mostu i drogi z Jesówki wiadomo nie od dziś, jednak potrzeba lat lub jak ktoś powiedział kogoś bardzo ważnego mieszkającego w okolicy. Czy naprawdę potrzeba współczesnego towarzysza Edwarda Ochaba, który samym swym nazwiskiem budził strach i dzięki któremu w Żabieńcu położono asfalt w czasach świetności ośrodka Wisły, choć gdy się okazało, że jednak nie będzie do Zalesia jechał przez Żabieniec, to nawierzchnię położyli jedynie do zakrętu.

Tak wiec czekamy na decyzję – budujemy choć moim zdaniem poczekamy sobie jeszcze kilka lat. Wiele tego rodzaju inwestycji udaje się uruchomić przed wyborami samorządowymi, choć w tym przypadku będzie to ciężkie do zrealizowania. Ostatnim terminem przebudowy był rok 2012, kiedy to nasze skrzyżowanie miało być wybudowane na rozgrywki Euro i jak zwykle nie za dobrze wyszło z występem piłkarzy, jak i infrastrukturą.

Mamy przed sobą kolejną koncepcja po tej z 2005 roku. Pytanie brzmi czy koszt dziesiątek koncepcji przez tyle lat, nie przerósł dawno kosztu inwestycji. W przepastnych szufladach Urzędu Gminy leży jeszcze jedna gotowa koncepcja połączenia Rybackiej ze Świętojańską, o której znów robi się głośniej. Oby choć jedną z nich udało się zrealizować.

 

Koncepcja GDDKIA z 2005

 

 

 

285 total views, 1 views today

Comments

comments

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*